Mój mąż, nieświadomy, że moja roczna pensja wynosi 2,7 miliona dolarów, wrzasnął na mnie: „Hej, ty chora suko! Już złożyłam papiery rozwodowe. Wynoś się jutro z mojego domu!”.

Mój bank ogranicza dostęp do kont.

Rano Naomi sprawdziła już rejestry publiczne. Trent miał rację w jednej kwestii: jego nazwisko widniało na akcie własności.

Ale nie znał całej historii tego czynu.

I z całą pewnością nie wiedział, kto sfinansował wpłatę początkową.

O 8:12 Trent załomotał do drzwi pokoju gościnnego. „Mówiłem ci jutro” – warknął. „Nie żartuję”.

Otworzyłem je do połowy i spojrzałem mu w oczy. „Słyszałem cię” – powiedziałem mu spokojnie. „I wkrótce się odezwę”.

Trent się roześmiał. „Jaką mocą? Nie masz żadnej”.

Prawie się uśmiechnąłem.

Ponieważ miałem władzę.

Po prostu jeszcze tego na nim nie użyłam.

Trzy dni później byłem w apartamencie hotelowym po drugiej stronie miasta i podpisywałem dokumenty z Naomi, gdy na moim telefonie wyświetliło się imię Trenta.

Jego głos w niczym nie przypominał głosu człowieka, który nazwał mnie suką.

Było cienka. Panika.

„Słuchaj” – zawołał – „musimy porozmawiać. Natychmiast”.

Oparłem się na krześle, spojrzałem na dokumenty rozwodowe wydrukowane przez Naomi i spokojnie powiedziałem: „Nie”.

KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 🥰💕

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.