Ta jedna witamina może pomóc Ci uniknąć budzenia się w nocy, żeby skorzystać z toalety

Aby rozwiązać ten problem, musisz zrozumieć jego przyczynę. Choć starzenie się odgrywa rolę, to nie jest to jedyny powód. Oto główne czynniki przyczyniające się do nykturii.

  • Zdrowie prostaty (dla mężczyzn):  Jeśli jesteś mężczyzną po 50. roku życia, pierwszym krokiem powinno być zbadanie prostaty. Powiększona prostata może uciskać pęcherz i cewkę moczową, powodując częste oddawanie moczu. Jest to problem medyczny, który lekarz może skutecznie rozwiązać.
  • Spadek kluczowego hormonu:  Twój organizm produkuje hormon zwany hormonem antydiuretycznym (ADH). Wyobraź sobie ADH jako nocnego menedżera nerek, który każe im spowolnić produkcję moczu, abyś mógł odpocząć. Wraz z wiekiem organizm naturalnie produkuje mniej ADH. Ten „menedżer” staje się mniej skuteczny, a nerki nadal produkują mocz w ciągu dnia, wypełniając pęcherz, gdy próbujesz zasnąć.
  • Ukryte przesunięcie płynów:  To przyczyna, o której prawie nikt nie mówi. Jeśli spędzasz dużo czasu na nogach w ciągu dnia i zauważysz, że Twoje kostki lub podudzia puchną, płyn ten nie znika magicznie. W chwili, gdy się położysz, grawitacja przestaje działać. Cały nagromadzony płyn wraca do krwiobiegu, jest filtrowany przez nerki i trafia prosto do pęcherza, wywołując pilną potrzebę oddania moczu kilka godzin po pójściu spać.
  • Zaskakująca rola witaminy D:  Twój pęcherz moczowy to nie tylko bierny woreczek magazynujący. Jego ściana zbudowana jest z silnego mięśnia wypieracza. Komórki tego mięśnia posiadają dużą liczbę receptorów witaminy D. Badania pokazują, że osoby z niedoborem witaminy D doświadczają częstszych objawów ze strony układu moczowego, takich jak parcie na mocz, nietrzymanie moczu i niepełne opróżnianie. Uzupełnienie niedoboru witaminy D to fundamentalny krok w kierunku wzmocnienia pęcherza moczowego i poprawy jego funkcji.

 

 

3. Obalamy 3 popularne mity, które pogarszają nykturię

Zanim przejdziemy do planu działania, musimy wyjaśnić kilka powszechnych błędnych przekonań, które najprawdopodobniej pogarszają problem.

  • Mit nr 1: „Aby uniknąć sikania w nocy, powinienem pić jak najmniej wody”.
    To najczęstszy i najbardziej szkodliwy błąd. Celowo odwadniając się, zmuszasz organizm do przejścia w tryb przetrwania. Produkuje on silnie skoncentrowany mocz, który podrażnia błonę śluzową pęcherza. To ciągłe podrażnienie powoduje nadwrażliwość pęcherza, przez co wysyła on fałszywe sygnały „natychmiast!”, nawet gdy nie jest pełny. Paradoksalnie, zbyt małe spożycie wody w ciągu dnia może skazać cię na częstsze wybudzanie się w nocy.
  • Mit nr 2: „Mam po prostu mały pęcherz”.
    W zdecydowanej większości przypadków nykturii problemem nie jest rozmiar „zbiornika” w pęcherzu. Problemem jest tempo produkcji moczu przez nerki w nocy i powrót płynu z nóg. Możesz mieć największy pęcherz na świecie, ale jeśli nerki pracują na najwyższych obrotach podczas snu, i tak się obudzisz.
  • Mit nr 3: „Lampka wina lub piwo wieczorem pomaga mi się zrelaksować i zasnąć”.
    Ten mit jest szczególnie niebezpieczny. Alkohol jest silnym środkiem moczopędnym; bezpośrednio pobudza nerki do produkcji moczu, jakby jutra miało nie być. Co więcej, alkohol aktywnie blokuje uwalnianie cennego ADH, hormonu, który powinien hamować produkcję moczu. Robisz więc trzy rzeczy źle naraz: pijesz płyny, przyjmujesz środek moczopędny i unieruchamiasz jedyny naturalny hamulec, jaki ma twój organizm. Unikaj alkoholu całkowicie, zwłaszcza na 3-4 godziny przed snem.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.